Czasami chciałoby się poznać swoją przyszłość, aby wiedzieć co robić. Ja jestem raczej chwiejną naturą i mimo, że znam Tarota i Astrologię i dla mnie przyszłość jest raczej jasna, próbuję wierzyć w to, że się ułoży inaczej niż to z góry zaplanowane. A dlaczego? Bo na aktualną chwilę nie podoba mi się to jak wygląda. Jestem na wpół sama, na wpół z chłopakie, po rozstaniu, po wielu rozstaniach, związek nieszczęśliwy, pełen bolesnych chwil i z rozsądku należałoby go zakończyć, aby nie tkwić w przykrym marazmie.